Obserwatorzy

wtorek, 21 września 2010

Na zakończenie lata... lawenda

Dziękuję dziewczyny, jesteście super dziołchy ;-)
Wasze komentarze mnie uskrzydlają.
Budzę sie powoli z powakacyjnego amoku... Moje serce nadal w słonecznej Francji.
Dzisiaj lawendowy komplet. Niby nic takiego, ale ja jednak lubię tę lawendę.
Tutaj w wersji "pobrudzonej" ;-)
Lubię ją, zwłaszcza teraz, gdy za oknem jakaś masakra jest.












Moje candy ciągle trwa, zapraszam!

19 komentarzy:

  1. cudne prace...lawenda to chyba motyw ponadczasowy :)

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. BARDZO ŁADNA TA POBRUDZONA WERSJA:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że i u Ciebie lawendowo :-) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lawenda jest ponadczasowa ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności, nie ma to jak lawenda na wszelakie złe pogody za oknem :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. A bo lawenda jest dobra na wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam lawendę w każdej postaci (polecam olejek wlany do kąpieli).

    OdpowiedzUsuń
  8. I tak jesteś dzielna,
    ja po wakacjach do tej pory nie tknęłam "decu"
    Nawet sobie wymyśliłam, że cosik wisi w powietrzu i przegania wenę ;-D
    Napisz coś o francuskich wojażach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje serce jest we Francji przez cały rok :) Metafizycznie, to ja nadal tam jestem :) A twoje prace cudnowne- jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prosze wrocilas z wielkim BANG!!! Podwinelas rekawy i ostro zabralas sie do pracy!
    Super a lawenda to i moja ulubiona...Musze tylko jeszcze znalezc serwetki z...
    Pozdrawiam serdecznie...
    xxx KAsik

    OdpowiedzUsuń
  11. Lawenda zdecydowanie mi się przejadła, ale u Ciebie bardzo fajnie wygląda w połączeniu z bejcą i bitumem, czy czymś tam czego użyłaś do 'zbrudzenia';):D
    ps. na kolejnym kiermaszu klienci będą mówić, że brudne sprzedajesz;):D:DZooobaczysz!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. No mnie też się podoba:)
    Ja również mam słabość do lawendy, a szczególnie do tego serwetkowego motywu.
    Pięknie
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Lawenda zawsze na czasie, moja droga :)
    Piękny komplecik! :)))
    Pozdrowionka i buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta... Lawenda zawsze mile widziana. Szczególnie w dobrym wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. lawenda nigdy nam się nie znudzi! :)
    pozdrawiam serdecznie,
    http://decou-galeryjka.blogspot.com/

    zapraszam przy okazji do zapisania się do BAZY WYMIANKOWEJ, która dzięki nam wszystkim stanie się składnicą nieskończonej ilości prezentów dla nas i naszych bliskich!:)
    http://baza-wymiankowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny komplecik
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  17. Pani Agnieszko... mama jest w zielonj gorze obecnie. Widziala twoja chatke podczas winobrania. Sklep provincial living nie ma niestety katalogu. Jedyne co moge oferowac to zrobienie zdjec i wyslanie ci ich. Piekny chustecznik! Pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń