Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 października 2012

Aniołki świąteczne

Maszyna powoli zostaje przeze mnie oswojona. Podstawy! Podstawy! Oczywiście ;-) W ten weekend powstały aniołki. Takie stojące skromne anielice.
Inspirowałam się Tildami oraz wytworkami cudownie szyjącej Laury http://www.lauracountrystyle.com/ . Trochę przerobiłam Tildowy wykrój. Przedstawiam chór anielic:









Miłego dnia życzę!
***
Trzymajcie za mnie kciuki. Dziaj wieczorem idę pierwszy raz na zumbę. Żebym tam nie zeszła na zawał ;-)))
***

środa, 17 października 2012

Tildy- w końcu mam i ja ;)

W ostatni weekend pobrałam kilka bardzo przydanych lekcji szycia. Gosiu- dziękuję! Przydało się!
Kropkowaną Tildę szyłam ponad tydzień. Powstały 4 ręce. Ciągle coś było nie tak... Prucie, szycie od nowa. Przerwa na nerwy... ;-)
Ale w końcu jest: Tilda nr. 1
(A, zapomniałam! Wszystko to przez ksiązkę, którą zakupiłam kilka dni temu:

Miałam poczekać, aż przywędruje do mnie, ale nie mogłam się doczekać ;-)
No to przechodzę do aniołka:




Tak, ja wiem. Niedoskonały i śmieszny, ale pierwszy! I córci się podoba ;-)))

A wczoraj- tak, w ciągu jednego dnia! powstała Tilda lawendowa. Pani lawenda ;-)
Wykrój to mix różnych Tild + radosna inwencja-jak dodatki z koronki i malowanki na tkaninie.



Ma naturalne włoski, pomalowane przeze mnie lawendowe gałązki (farbą do tkanin) na skrzydełkach i sukience. Kokardki lawendowe we włosach i bukiecik suszonej lawendy.




A tak panienki prezentują się we dwie...


Trochę tkanin zakupiłam na Allegro. Czekam na jeszcze kilka A dużo, dużo więcej zakupów mam w planach ;-)

A na lawendową Tildę natchnęła mnie lawenda, która nadal kwitnie w ogrodzie!