Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Targi, książka i szkatułka

Ach, nazbierało się tego troszkę ...
Najpierw o wędrującej książce. Zapisałam się na książkę "Przytulne dekoracje". Książka przyfrunęła do mnie w piątek Wraz z niespodzianką jakim był uszyty przez Anię oszyciu.blogspot.com domek.
Cudo powiadam Wam. Pokażę wkrótce, bo aktualnie aparat się ładuje...



Targi poznańskie.. taaa. byłam, podziwiałam, fotorelacja wkrótce-patrz punkt o domku ;-)
Co do sprzedaży, to marnie, marnie... A konkurencja OGROMNA!
Okazało się, że nie sprzedawałam na swoim kramiku, sprzedawały dziewczyny ze stowarzyszenia Stowarzyszenie Rękodzielników Lubuskich LUSTRELIA. Moje prace też tam były. Jakoś wszystko upchnęły na tak malutkiej powierzchni. A Twórców ze Stowarzyszenia na powierzchni 2x1,5m było z 15!  ;-)))

Osobiście jednak nazbierałam ulotek i zdjęć wspaniałych Twórców. Nie mogłam się napatrzeć na te cuda...

To tyle jeśli chodzi o Targi. Jeszcze wrócę do tematu...

A dzisiaj szkatułka ze spękami formy pittorico. Jestem pod wrażeniem zwłaszcza, że bezpośrednio na spęki położyłam lakier akrylowy i nic się nie stało! Dlatego na ogromny plus zaliczam produkty tej firmy. Nie muszę schodzić do garażu żeby nałożyć "śmierduszka" na spękania.
Dół to pomalowana ozdoba z http://wycinanka.net/






Pozdrawiam Was gorąco, a już jutro u mnie świątecznna wyprzedaż! Zapraszam!

piątek, 7 grudnia 2012

kukuryku... i kot

Tak naprawdę nie wiem czy koguty łazikują zimą po dworze, czy nie? Chyba tak?
Niby na wsi mieszkam ;-))))
Tak czy siak, u mnie kogut na tapecie. Lubię takie klimaty cottage.
W sumie tak mało świątecznie, ale cóż...

"Ornament" to papierowa wycinanka z   ... WYCINANKI ;-)
Na samego koguta położyłam serwetkę. Reszta pociapana i cieniowana bitium.



A tutaj zdjęcie , które zrobiłam rano.
Wiać wyraźnie kto rości sobie prawo do łóżka. Dodam, że dolne łóżko całe wolne...
Ach koty, koty...



Miłego dnia!

czwartek, 6 grudnia 2012

Pudełko z jeżynami

Dzisiaj wpadam na chwileczkę, bo się intensywnie szykuję na targi poznańskie. Informacja w ostatnim poście TUTAJ.
I jeszcze Mikołajki ;-) Ale radocha u mojego dziecka ;-) Od rana wielka radość, śmich i gwar!
To rano.
A ja teraz : pakowanie, zawijanie itd. Jak przed jarmarkami, no wiecie. Do tego jeszcze regały  trzeba przystosować, bo miejsca mamy malutko i każda przestrzeń się liczy. Stresior, bo jutro rano dziewczyny rozkładają stoisko. Ja na Targi zawitam w niedzielę. Jestem bardzo ciekawa jak będzie w tym roku?

Tymczasem pudełko:

Kropkowania i cieniowania i delikatny ornament. Niby nie widoczny, a jednak dodaje uroku całości...



Ornament jest też w środku...

Mam nadzieję, że nowej właścicielce się spodoba.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w Poznaniu!


środa, 5 grudnia 2012

Targi poznańskie 07,08,09. 12.2012

Witam serdecznie w ten zimowy dzień!
Dzisiaj rano na podjeździe przed domem wywinęłam orła. Taaak więc, pierwszy orzeł tej zimy zaliczony ;-) Szkoda, że do pracy ledwo doszłam po schodach. Biodro obite. Jak będę na zumbie wywijać, to nie wiem ;-)))
Ale to nie ważne.
Kochane kobitki! Zapraszam serdecznie na TARGI POZNAŃSKIE gdzie będzie się wystawiało Stowarzyszenie Rękodzielników Lubuskich LUSTERIA. Będą też tam moje prace, więc serdecznie zapraszam na nasze stoisko!


A dzisiaj pudełko- szktułka, które robiłam na zamówienie.

Ornamenty, cieniowania, kropkowania i jeden z moich ulubionych papierów...


Środek z ornamentem i kwiatuszkiem...

Pozdrawiam serdecznie! I jeszcze raz zapraszam na nasze stoisko w Poznaniu!!!

piątek, 9 listopada 2012

Szkatułka decoupage w magnolie

Witam serdecznie!
Dzisiaj obiecane decoupage. Znowu nabrałam wiatru w żagle i maluję, kleję, lakieruję... Decoupage pełną parą ;-)
Taka szkatułka na różności- decoupage klasyczne, chociaż z serwetki ;-)



Tutaj można ocenić wielkość, przy filiżance...
Całkiem spora skrzynka..



Pozdrawiam gorąco!
Aga

sobota, 21 lipca 2012

Turkusowe klimaciki

Od pewnego czasu obserwuję, że turkus znowu wrócił na salony (i nie tylko ;)
Zrobiłam kilka pracek na jarmark.
Zapraszam do oglądania:

Lustro w turkusowych klimatach... Lustro z ramy okiennej.
poniżej lustro z ramy okiennej w wydaniu pobielonym.

Smakowite pudełeczko.
Pudełko bieliłam na zlocie, który odbył się w maju. Jakoś długo nie mogłam dobrać motywu. Serwetkę zakupiłam w Garden Decoupage  http://blog.decoupage-garden.com/ i... własnie , trafiony wybór? 

Świeczniki...

I moje ulubione gąski (kaczki?)

Pozdrawiam, a ja nadal na jarmarku. Jutro drugi dzień!

czwartek, 19 stycznia 2012

Do Paryża...

mi się chce ;-) Na razie palcem po mapie, ale czaruję, czaruję i ... wyczarowałam komplecik. Może jak zacznę się otaczać paryskimi gadżetami, to się spełni?




Komplet biżutków: saszyknik i pierścionek, takich trochę w stylu vintage z dodatkiem swarovskiego.





Pozdrawiam Was serdecznie!

czwartek, 3 listopada 2011

Paryskie klimaty

Witam po dłuższej przerwie. Mało ostatnio nowości u mnie. Kliemtki wybierają znane wzory. Ale udało mi się zrobić w między czasie coś nowego. Wzór taki bardzo "mój". Uwielbiam takie klimaty.
Duża szkatułka:

Wieko wylakierowane na błysk, boki matowe.









Widzę, że grono obserwujących zbliża się do 300. Może jakieś cukieraski rozdam z tej okazji?? W końcu każda okazja dobra ;-)
W takim razie, już postanowione, po przekroczeniu 300 osób ogłoszę candy.
Jakieś fajne przydasie biżutkowe, dekupażowe i ... pomyślę jeszcze.


Pozdrawiam Was serdecznie w ten mglisty poranek.

czwartek, 20 października 2011

TAKIE TAM DECOU...

Miałam zamówienie na prezenciory dla teścia i teściowej- nie moi ;-))))
Bałam się ograniczeń: wieszak na krawaty, ale z motorem. Wieszak dla teściowej, ale w naturalnym kolorze drewna... i jakąś tam szkatułeczkę na przydasie.
Przy tak jasno sprecyzowanych wymaganiach ;-))) zrobiłam:



Miało być z imionami...




Motywy są delikatnie pocieniowane i pokropkowane, w zasadzie to całe wieko. Ale widzicie to? Ja jakoś na swoim monitorze nie...


obowiązkowo życzenia...



Buziole dla Was. Lecę wykańczać szkatułki. Jutro odsłona kolejnej!


...

poniedziałek, 17 października 2011

szkatułeczka retro

Zaroiło się ostatnio od szkatułek z szufladkami. Mnie też bardzo się podobają, więc musiałam zrobić w stylu vintage. A że nakupiłam komódek cały magazyn, to na pewno będą się u mnie pojawiać w róznych odsłonach...
Moja wersja jest podobna do Konstancjowej, Gohowej czy nawet HotShopka. Ale moja taka przecierana, pobielona, z szablonikiem... i ulubionym Paryżem....

Komódka jest jeszcze nie wykończona. Szufladki w środku nie pomalowane, nie polakierowane dostatecznie... ale robi się ;-)




Pozdrawiam Was serdecznie w ten zimnnnnnnyyyy dzionek ;-)

czwartek, 7 lipca 2011

Lazur...

Lazurowa woda, szum fal, słońce na twarzy... to na razie w sferze marzeń. Wakacje dopiero pod koniec sierpnia.
Tymczasem komplecik nawiązujący do ciepłego morza (szkatułkę już kiedyś robiłam, ale dzisiaj w innym rozmiarze):


Lusterko w drewnianej ramie. Sąsiad mi zrobił (ramę właśnie) pod wymiar lusterka, które kupiłam w Ikea. Teraz go przyduszam o kolejne ramki ;-)
Tak to jest, zrób babie przysługę ... ;-)


Pozdrawiam Was cieplutko. W końcu TWORZĘ! I to pełną parą!

czwartek, 3 lutego 2011

Duża szkatułka

Dziękuję moi kochani, że zaglądacie do mnie licznie. I za te wyróżnienia. Buziole wielkie!
To tak tytułem wstępu ;-)))
Niestety nie mogę pokazać jeszcze mojej szkatułki 3D z makami, bo się na nią wnerwiłam, po prostu.
Wieko wykończone, środek też-łącznie z  wyłożeniem filcu, ale ustrojstwo nie chce się otwierać. Za dużo warstw farb, czy jaki grzyb? Więc wczoraj szlifowanie, ajjj wyjechałam na wieko szlifierką- na szczęście od środka. Pomalowałam farbą- delikatniej, żeby znowu nie było problemu z otwieraniem- ajjj- pochlapałam filc... I czara goryczy przelała się. Rzuciłam diabelstwo. Może dzisiaj podejdę do tematu... Może nie?

Dzisiaj pokażę Wam szkatułę - jakżeby inaczej- z makami. Taka duuuża, na dużo skarbów.

Środek złoty, a na zewnątrz maziaje: perłowy biały i różne odcienie złotego. Na każdym zdjęciu wyszło inaczej ;-) Najbardziej realne kolorki wyszły na otwartej szkatułce.
Wieko dłuuugo lakierowane... Na głęboki połysk. Boczki mniej, żeby nie zaćmić perłowego efektu.









I to tyle, znikam do niedzieli, bo będę wyjechana ;-)))))))))