Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dremel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dremel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

Warsztaty z Dremelem

Dzisiaj miałam przyjemność poprowadzić warsztaty z wiercenia wydmuszek w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze. Atmosfera była wspaniała. Wszyscy z wielką uwagą i koncentracją wycinali kształty w wydmuszkach gęsich.
Kursanci wypróbowali narzędzia  wielofunkcyjne Dremel, ale furorą cieszył się wałek giętki. Wszyscy byli zachwyceni. Niektórzy czekali nawet pół godziny żeby pracować wałkiem.
Cóż to takiego:


żródło: http://www.dremeleurope.com

Nie przedłużając ... zdjęcia:





Niektórzy próbowali i próbowali... a wydmuszki pękały i pękały ... ;)













Dziękuję za uwagę ;)

wtorek, 24 czerwca 2014

DIY lampioniki ogrodowe

Dzisiaj pokażę Wam jak w kilku krokach zrobić samemu malutkie lampioniki ogrodowe w dwóch stylach: vintage i prowansalskim.
Vintage pasuje do doniczek, które pokazywałam tutaj: DREMEL DIY


Do wykonania lampioników potrzebne będą:
Pistolet do kleju Dremel Glue Gun, pałeczki kleju do pistoletu, małe słoiczki (ja użyłam szklanych pojemników po jogurcie i creme brulee), drut i wszelkie przydasie jak wstążeczki, kawałki lnu w naturalnym kolorze, bawełna czerwona- ścinki, tasiemka z bąbelkami fioletowa, lawenda świeża.





Krok1:
Odmierzamy z drutu obwód słoiczka z małym zapasem, ucinamy. Druga długość druta to rączka, odmierzamy z zapasem i ucinamy.


Krok2:
Formujemy rączkę, na końcach za pomocą okrągłych szczypczyków formujemy kółka przez które przeciągamy drut z obwodu. Obwód zaciskamy na słoiczku, zakręcamy, a nadmiar ucinamy.


Krok3:
Nanosimy klej na słoiczek. Zasłonimy drucik kawałkiem zwiniętej w rulonik tkaniny.


Krok4:
Z czerwonej bawełny formujemy różyczkę. Zwijamy długi kawałek tkaniny i okręcając tworzymy kwiat. Od czasu do czasu nanosimy kropelkę kleju, aby nam się materiał nie rozwijał. Należy uważać, ponieważ klej jest bardzo gorący i można się poparzyć! 


Krok5:
Przyklejamy kwiat do lnianej obręczy, dodajemy sznurek jako kokardkę i świecznik vintage gotowy.


Krok6:
Z drugim lampionikiem postępujemy tak samo jak w Kroku 1 i 2.
Następnie tasiemkę fioletową z bąbelkami przyklejamy tak, aby ukryć drucik.


Krok7:
Pod fioletową tasiemką naklejamy świeże kwiaty lawendy. Świeże są lepsze od wysuszonych, ponieważ łodyżki są bardziej plastyczne i się uginają. Kwiaty po wyschnięciu wyglądają tak samo, więc świecznik posłuży na pewno długi czas.



Krok8:
Tak prezentuje się lampionik w klimacie prowansalskim.


A tak obydwa, a który jest bliższy Waszemu stylowi?


piątek, 5 lipca 2013

Lato z nutką Paryża

Czas przelatuje przez palce, czy Wy też tak macie? Może to dlatego, że termin porodu co raz bliżej,  A TYLE JESZCZE DO ZROBIENIA!!
Remont już praktycznie skończony, pozostały jeszcze mebelki do dziecięcego kącika. W lipcu mam nadzieję będą już gotowe. Ale niestety teraz muszę polegać na Małżu mym, bo sama nie daję już rady.
Sypialnia ciągle się zmienia po remoncie. Coś dodaję, coś poprawiam. Jak już ogarnę jako tako wszystko, to na pewno zamieszczę fotki. Ale w pracach "przeszkadzają" mi ciągłe jarmarki. Spędzam dużo czasu w pracowni, czego oczywiście mój blog nie odzwierciedla.
Ale co ja tu tak negatywnie! Wcale nie jest źle. Po prostu zamiast robić zdjęcia, śpię (w dzień, bo w nocy gorzej...)  ;-))) Mam nadzieję na zapas...
Ostatnio skończyłam też malowanie mebelków w restauracji indyjskiej, którą już kiedyś pokazywałam. Mam nawet fotki. Ale to nie dzisiaj.

Dzisiaj napis, który poczyniłam dla córki. Pasuje do jej świeżo wyremontowanego pokoju. Kolory biją po oczach ;-)


Na tle zielonej ściany...
 
A może na fioletowej...
 
 
Jak szybko zrobić sobie taki napis pokazuję TUTAJ
 
Pozdrawiam Was serdecznie i trzymajcie kciuki za jutrzejszy jarmark. Oby mój M. sam wytrwał na polu walki ;-)
 

piątek, 14 czerwca 2013

Warsztaty kreatywne w W-wie z okazji dnia ojca dla całej rodziny!



Spieszę donieść:
z okazji Dnia Ojca w niedzielę, 23 czerwca 2013 roku od godziny 11:00 do 15:00 marka elektronarzędzi Dremel wraz z serwisem www.pomyslodajnia.pl organizuje plenerowe warsztaty pt. „Rodzinne majsterkowanie”. Impreza odbędzie się w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Warszawie przy ul. Ratuszowej 1 i poprowadzi ją aktor Andrzej Nejman.
Event „Rodzinne majsterkowanie” to wyjątkowe spotkanie dzieci i ich rodziców, którzy wspólnymi siłami stworzą recyklingowe zabawki, ozdoby, latawce, własnoręcznie zdobione koszulki, ogrody wertykalne czy też niebanalną biżuterię. Podczas pracy uczestników wspierać będą blogerzy i kolektywy współpracujące z serwisem www.pomyslodajnia.pl: Inżynieria Designu, Kreatywna Kasia, ZetPety Design, Kolektyw Na Nowo oraz Sowaliska. Goście warsztatów skorzystają z szerokiej gamy narzędzi Dremel pod czujnym okiem trenerów. Najlepsze prace zostaną nagrodzone „Książkami inspiracji Dremel cz. 2” oraz elektronarzędziami marki Dremel.
Aby wziąć udział w warsztatach, wystarczy kupić bilet wstępu do ogrodu zoologicznego w kasie, automacie ustawionym przed ZOO lub na stronie http://www.kupbilet.pl/index.php?f78=f96&f106=re0024. Dzięki temu można uniknąć stania w długich kolejkach i szybciej dołączyć do majsterkujących gości.
Nie straszne nam słońce ani deszcz! Zapraszamy wszystkich rodziców i dzieci do udziału w zabawie!
Relację transmitować będzie Radio Kolor na czele z Michałem Dobrołowiczem.
Więcej informacji znajdziecie Państwo w załączonej informacji prasowej.

Zapraszam serdecznie!


wtorek, 11 czerwca 2013

Szyjątka miśkowe i torebkowe

Dziękuję pięknie za komentarze pod ostatnim postem. Bardzo mi miło, że fotel się podoba. Najważniejsze, że jest wygodny i mam nadzieję, że się sprawdzi.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moje szyjątka. Miśki powstały także na skutek małej wymianki. Wymiankę uskuteczniłam z KASIĄ. Kasia podesłała mi skrawki tkanin, ja jej trochę wycinanek sklejkowych.
Dołożyłam swoje tkaniny i uszyłam misiaki. Tym razem sama. W zeszłym roku robiłam to na spółę z kuzynką. A teraz "siama" ;-).





A tutaj misiaki w mojej nowej torebce.
Torebkę także uszyłam "siama" To był projekt na POMYSŁODAJNIĘ. Zajrzyjcie, jest tam krok po kroku, może same zrobicie taką torebkę?

Pięknie wyszło słonko! Idę na taras łapać promienie.


Pozdrawiam serdecznie!

środa, 29 maja 2013

Tabliczki, tagi czy plakietki, a może zawieszki?

Nie wiem dokładnie jak to się nazywa, grunt, że miałam w planach i sobie zrobiłam ;-)
Małe tabliczki z uroczką parką i z różami  w wersji retro. Obydwa motywy pasują mi do klatki z Maison Du Monde TUTAJ , która króluje na jednej ze ścian łączącej jadalnię z kuchnią.
A, że się rozpędziłam powstało ich dużo i są w moim sklepiku www.galeriaagi.pl.tl .
Jak Wam się podobają? Taka mała rzecz a cieszy ;-)





Dopiero na zdjęciu widzę, że muszę jakieś ładne kokardeczki zawiązać...
Ale kolorystycznie fajnie mi zgrało z pocztówkami z Maison Du Monde TUTAJ  . Ach, jak ja uwielbiam ten sklep...


Pozdrawiam Was serdecznie. Jutro coś w stylu Green Gate. W końcu zakupiłam serwetki tej firmy i powoli coś tam z nimi dekupażę...

A jeszcze jedno! Dzisiaj wczesnym rankiem (6 rano!) otwieram blogi i co widzę?! Wygrałam u Asket papiery do decou! To dopiero fajny poranek. Jak tylko do mnie dotrą, to niezwłocznie pochwalę się jeszcze raz ;-)
Pa!

czwartek, 23 maja 2013

DIY tablica na zapiski w lawendowym klimacie

Dzisiaj na szybciutko wpadam, żeby Wam pokazać jak można zrobić coś z niczego. Oczywiście przy użyciu narzędzi Dremel, w tym mojej ukochanej wyrzynareczki Moto-Saw...

A natchnęła mnie strona stonogi , gdzie dziewczyny pokazały różne oblicza farby tablicowej.

To lecimy z DIY:
Potrzebne będą DREMEL Moto-Saw, Dremel 4000, 2 sklejki, farba tzw. tablicowa - u mnie koloru fioletowego, farba akrylowa fioletowa i biała do drewna i metalu, serwetka, klej do decoupage i lakier akrylowy.













A dokładny sposób powstawania (fotki + dokładny opis krok po kroku) tablicy na moim blogu NA POMYSŁODAJNI tutaj   Zapraszam Was serdecznie!   Jak Wam się widzi taka tablica? Ja już planuję kolejne wersje, szkoda tylko, że dziecię podkradło mi farbę i będę musiała znowu poczynić zakupy "tablicowo-farbowe". A to nie są tanie rzeczy...   Z frontu domowego: remont trwa nadal... już jestem nieźle w...na ale co zrobić. Przypadki chodzą po ludziach i 3 dni zmarnowane na inne sprawy. Już mam dosyć, bo sypialnia zrobiła sie składnicą wszelakich dóbr cóki i w nocy obijam sobie na zmianę kostki i kolana... buuuuu... niech to się skończy!   I tym mało optymistycznym akcentem... żegnam Państwa ;-)))  

piątek, 10 maja 2013

Lawenda jest... faux pas?

Ja ją w sumie nadal lubię ;-) I klientki też. Ale niektórzy (dekupażystki w sensie..) widzę, mają jej dosyć.
W sumie, to motyw przewija się już ładnych kilka lat...

 Zamówienie na chustecznik pociągnął za sobą stworzenie koguta w lawendę i pudło na różności.

Nie ględząc po prożnicy... zdjęcia:





Pudełko, które ma ornament z przodu, a którego kompletnie nie widać na zdjęciu...



Po ostatnim poście było mi bardzo miło czytać Wasze komentarze. I jeszcze sympatyczniej, że wzrosło grono obserwatorów. Bardzo mnie to cieszy! Naprawdę. Mam nadzieję, że lawenda też Wam się spodoba i domki z jutrzejszego posta.
Pozdrawiam Was serdecznie i obiecuję solennie, że wieczorkiem do Was zajrzę. Tymczasem wybieram się na ślub koleżanki. Będzie na powietrzu, chociaż nie wiem czy poranny deszcz nie popsuł szyków. Pierwszy raz zobaczę zaślubiny "na powietrzu" i to w skansenie! Więc klimat jest ;-)

Pozdrawiam serdecznie i idę się szykować...

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

DIY jak samodzielnie zrobić zegar w kształcie koguta i ozdobić go decoupage

Witam Was serdecznie!
hop, hop... zagląda tu ktoś jeszcze ;-))) ???

Dzisiaj wpadam na chwilkę. Chcę Wam pokazać jak można niewielkim wkładem finansowym zrobić sobie zegar. Taki kucheny kogut ozdobiony decoupage.
Zapraszam!:

Krok po kroku (DIY czyli jak robić coś z niczego- zrób to sam! ) jak stworzyć kuchenny zegar w kształcie koguta ozdobiony w technice decoupage.





Potrzebne będą:



Dremel Moto-Saw, urządzenie wielofunkcyjne Dremel 4000, sklejka, serwetka, klej do decoupage, lakier do decoupage (akrylowy), farba akrylowa do drewna i metalu w kolorze złamanej bieli oraz oliwkowym.



Krok1:
Odrysowujemy na sklejce od szablonu kształt koguta. Ja narysowałam sobie koguta, wycięłam na kartce i to jest mój szablon.





Krok2:
Wycinamy za pomocą Dremel Moto-Saw kształt koguta
Krok3:

Wszelkie zadziorki i nierówności szlifujemy. Można użyć do tego Dremel 4000 i odpowiedniej końcówki szlifującej. Ja nie miałam tego dużo, dlatego zrobiłam to ręcznie papierem.



Krok4:

Tak wygląda przygotowany do dalszej pracy kogut:

Jeśli jesteście zainteresowani jak ozdabia się w technice decoupage takiego koguta zapraszam na stronę POMYSŁODAJNI klik
Tam wyjaśniam krok po kroku jak dalej ozdobić kogucika ;-)

Zapraszam!

Pozdrawiam i obiecuję, że częściej będę gościć u Was na blogach, bo jak na razie to z doskoku... Ach niby w domku jestem, a czasu ciągle brak...
Buziole!!!!!!!!!