Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2013

Lawenda jest... faux pas?

Ja ją w sumie nadal lubię ;-) I klientki też. Ale niektórzy (dekupażystki w sensie..) widzę, mają jej dosyć.
W sumie, to motyw przewija się już ładnych kilka lat...

 Zamówienie na chustecznik pociągnął za sobą stworzenie koguta w lawendę i pudło na różności.

Nie ględząc po prożnicy... zdjęcia:





Pudełko, które ma ornament z przodu, a którego kompletnie nie widać na zdjęciu...



Po ostatnim poście było mi bardzo miło czytać Wasze komentarze. I jeszcze sympatyczniej, że wzrosło grono obserwatorów. Bardzo mnie to cieszy! Naprawdę. Mam nadzieję, że lawenda też Wam się spodoba i domki z jutrzejszego posta.
Pozdrawiam Was serdecznie i obiecuję solennie, że wieczorkiem do Was zajrzę. Tymczasem wybieram się na ślub koleżanki. Będzie na powietrzu, chociaż nie wiem czy poranny deszcz nie popsuł szyków. Pierwszy raz zobaczę zaślubiny "na powietrzu" i to w skansenie! Więc klimat jest ;-)

Pozdrawiam serdecznie i idę się szykować...

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

DIY jak samodzielnie zrobić zegar w kształcie koguta i ozdobić go decoupage

Witam Was serdecznie!
hop, hop... zagląda tu ktoś jeszcze ;-))) ???

Dzisiaj wpadam na chwilkę. Chcę Wam pokazać jak można niewielkim wkładem finansowym zrobić sobie zegar. Taki kucheny kogut ozdobiony decoupage.
Zapraszam!:

Krok po kroku (DIY czyli jak robić coś z niczego- zrób to sam! ) jak stworzyć kuchenny zegar w kształcie koguta ozdobiony w technice decoupage.





Potrzebne będą:



Dremel Moto-Saw, urządzenie wielofunkcyjne Dremel 4000, sklejka, serwetka, klej do decoupage, lakier do decoupage (akrylowy), farba akrylowa do drewna i metalu w kolorze złamanej bieli oraz oliwkowym.



Krok1:
Odrysowujemy na sklejce od szablonu kształt koguta. Ja narysowałam sobie koguta, wycięłam na kartce i to jest mój szablon.





Krok2:
Wycinamy za pomocą Dremel Moto-Saw kształt koguta
Krok3:

Wszelkie zadziorki i nierówności szlifujemy. Można użyć do tego Dremel 4000 i odpowiedniej końcówki szlifującej. Ja nie miałam tego dużo, dlatego zrobiłam to ręcznie papierem.



Krok4:

Tak wygląda przygotowany do dalszej pracy kogut:

Jeśli jesteście zainteresowani jak ozdabia się w technice decoupage takiego koguta zapraszam na stronę POMYSŁODAJNI klik
Tam wyjaśniam krok po kroku jak dalej ozdobić kogucika ;-)

Zapraszam!

Pozdrawiam i obiecuję, że częściej będę gościć u Was na blogach, bo jak na razie to z doskoku... Ach niby w domku jestem, a czasu ciągle brak...
Buziole!!!!!!!!!





środa, 15 czerwca 2011

tik tak tik tak tik tak

W końcu odblokowałam się dekupażowo ;-) 2 miesiące przerwy w malowaniu. Ale myślę, że mam to już za sobą i teraz znowu mogę zakasać rękawy i tworzyć, tworzyć, tworzyć...

A dzisiaj pierwsze po długiej przerwie decou pracki: zegary.
Zdjęcia robiłam na jarmarku, który odbył się pod Poznaniem. Było naprawdę miło i poznałam kilka interesujących osób. Tylko troszku sie spiekłam na raczka ;-)





Pozdrawiam Was gorąco! Często nie pozostawiam komentarzy, bo w pracy nie ta przeglądarka i nie mogę ;-( A w domku internet radiowy i szwankuje ostatnio niemiłosiernie.

Buziole!

poniedziałek, 2 maja 2011

Decoupage w jeżynki i w magnolie.

Kwitnąca magnolia cieszy me oczy, a że kwitnie krótko, dlatego zrobiłam taki zegar magnoliowy:


Zbliżenie... coś mi ostrość "zeszła" ;-)))


Cyferki są wypukłe, niestety zdjęcia tego nie oddają. Do tego cieniowania i kropeczki. Wszystko ostatnio kropkuję (za wyjątkiem ławki, ale o tym za chwilę).

A teraz mój ukochany papier w jeżynki...
Tutaj na dużej tacy.
Taca dodatkowo postarzana shabby schic...


Zbliżenie - a zamiast cieni zrobiłam se kropy ;-)


A na tarasie pyszni się ławka w ...lawendę. W końcu zrobiłam coś lawendowego do domu.
To wiecie , takie przygotowania do komunii mojej córki. Nie miała baba co robić, to se machnęła ławkę... ;-)
Dlaczego lawenda? Że oklepana, że wszyscy coś robią z lawendą....A i owszem, ale mojemu małżowi strasznie się podoba. Namawia mnie na kuchnię w lawędzie. Więc lepiej niech już ma tę ławkę. W sumie mnie się podoba...
Ale zdjątka zrobię później, więc w następnym poście pokażę. Aktualnie w pracy jestem ;-(

Buziaki ślę. Pomalutku zbieram się do domciu. Mam chwilę żeby do Was pozaglądać...