Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 stycznia 2014

wyróżnienie,czyli post dla cierpliwych ;-)

Witajcie!
Ostatnio zwinęłam warsztat decoupażowy, a wyciągnęłam maszynę do szycia i etapami dla dzidziola małego (i dla większego też coś się skapnie) szyję. Pościel , zawieszki do nowej/ starej szafy. Właśnie!
Wczoraj było pospolite ruszenie. Znajomi z dużymi mięśniami ;-) pomogli nam zanieść na piętro szafę. Duża, a schody strome... ale udało się. Maleństwo ma wieeelką drewnianą szafę, którą mój M. w większości malował. Ja byłam tylko w fazie zdzierania, przecierania i ciapania ;-) Ale wracając do tematu szycia, to teraz szafa potrzebuje ozdobnych durnostrojek jak serduch, kwiatki i sówki... Bo taka biała i bez ozdób, a chcę aby szafa rosła wraz z nią. Dlatego ozdoby nie mogą być trwałe.
Ale wrócę do tego tematu, jak już coś się stworzy. Na razie wyróżnienie, które w temacie posta.
Wyróżnienie dostałam od Mirella X
Zasady:
„Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”.Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. 
Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”

Pytania:
1. Czy w podstawówce lubiłaś prace ręczne?
2. Czym zastąpiłabyś swoją pasję?
3. Wino białe czy czerwone?
4. Komedia romantyczna czy film sensacyjny?
5. Gdybyś miała możliwość stworzyć fundację - jakiego rodzaju pomoc by niosła?
6. Czego nie potrafisz (nie znasz), a bardzo byś chciała umieć?
7. Jakiej muzyki lubisz słuchać?
8. W kuchni wolisz gotować czy piec słodkości?
9. Gdybyś musiała z czegoś zrezygnować, co ty by było?
10. Wakacje spędzasz na plaży czy z przewodnikiem?
11. Joga czy aerobic?

Moje odpowiedzi:
1. Czy w podstawówce lubiłaś prace ręczne? Bardzo. Ale jeszcze bardziej w liceum, gdzie ozdabiałam swój pokój czym tylko się dało. Malowałam swoje obrazy i robiłam bardzo pomysłowe ramki z kartonów. Malowałam też meble, ale to już razem z tatą ... I szydełkowałam! 

2. Czym zastąpiłabyś swoją pasję? Decoupage zastąpiłabym szyciem. Bardzo podoba mi się to, że z kawałka materiału powstaje jakaś rzecz. I te misiaki, które dzieci uwielbiają. 

3. Wino białe czy czerwone? Czerwone wytrawne lub pół wytrawne.

4. Komedia romantyczna czy film sensacyjny?  Raczej romantiko komediko ;-)

5. Gdybyś miała możliwość stworzyć fundację - jakiego rodzaju pomoc by niosła? Taka, która pomagałaby otworzyć firmę, doradzała jak znaleźć pracę itp. Fundacja, która otwierałaby horyzonty, a nie tylko dawała kasę na przetrwanie.

6. Czego nie potrafisz (nie znasz), a bardzo byś chciała umieć? Zdecydowanie z rękodzieła to druty. Niestety moja babcia nie zdążyła mnie już nauczyć ;-(

7. Jakiej muzyki lubisz słuchać? Bardzo różnej. Bardziej wpadają mi piosenki do ucha niż jakiś konkretny rodzaj. Jednak przy sprzątaniu i odreagowaniu pozostała mi z czasów młodości: techniawa ;-) łup, łup, łup ;-)
8. W kuchni wolisz gotować czy piec słodkości? Lubię jeść, nie lubię gotować ani piec. Robię to, bo muszę. 

9. Gdybyś musiała z czegoś zrezygnować, co ty by było? Oglądanie tv ;-) 

10. Wakacje spędzasz na plaży czy z przewodnikiem? Zdecydowanie z przewodnikiem.

11. Joga czy aerobic? Na dzień dzisiejszy ZUMBA!

Powinnam teraz wyróżnić 11 blogów. Jednak nie mogę... Jest Was tak wiele, takie kreatywne osoby, a tylko 11? W dodatku część z Was nie chce żadnych wyróżnień, więc dla stałych podczytywaczy, jesli macie ochotę, to śmiało, czujcie się zaproszeni do zabawy!

Podziękowała, a teraz wraca do dzidziola mniejszego, bo 1 w nocy, a dzidziol nadal NIE śpiący! 
Pa!!!!!!!!!






poniedziałek, 25 lipca 2011

Dużo tego ;-)

Mam takie zaległości, a wydarzeń przybywa, że nie wiem od czego zacząć. Zacznę może od Imienin Anny . Wiem, są 26-tego, w tym też dniu urodziła się moja córcia. Jednak w Zielonej Górze imieniny Anny obchodzone są dla wszystkich Anek z całej Polski. Głównym organizatorem jest Stowarzyszenie, którego jestem aktywnym członkiem ;-)
Relacja na blogu, którego prowadzę dla Babskiej Agencji Rozwoju. Ale było fantastycznie!



Symbol Imienin- słonecznik!!!



Dostałam też wyróżnienia: jedno na jarmarku na którym się wystawiałam. Wyróżnienie, kwiaty i nagroda... pieniężna! Za najładniejsze stoisko! W szoku byłam.



Drugie od Kasi http://kasiekwart.blogspot.com/



Zgodnie z zasadami wyróżnienia powinnam napisać 7 rzeczy o sobie:



Jestem:

- w ciągłym biegu,

- zakochana w swojej rodzince,

- pasjonatką decoupage,

- chomikiem, gromadzaczem, niepoprawnym starociomaniakiem,

- panią z biura, która po pracy zmienia garsonkę na fartuch, klawiaturę na szlifierkę, długopis na pędzel i kocha to!!!,

- panią o zbyt bujnych kształtach, ale nie sfrustrowaną dietomaniaczką,

- ogromnym bałaganiarzem- czego w sobie nie lubię.



Nie będę „podawać’ wyróżnienia dalej, dlatego, że na wielu blogach, które lubię widnieje napis: Wyróżnienia są miłe, ale nie- dziękuję.



O, a miało być tak długooo, ale nie lubię wody lać, dlatego szybko i na temat.



A i jeszcze! Dostałam od koleżanki przepiekny notesik. Jak tylko obfocę, to zamieszczę zdjęcia.

I jeszcze dostałam drugą przesyłkę- taki bonusik. Bransoletka drewniana, bitium- skąd wiedziałaś, że mi się kończy??? I inne przydasie. Obfocę, obfocę! Obiecuję!!!

Pozdrawiam Was z cieplutkiej Zielonej Górki ;-)

poniedziałek, 15 lutego 2010

wyróżnienia

Jest godzina jaka jest... Ja nadal w pracy. Ach życie jest okrutne ;-)

Tymczasem dziewczyny Darsi i Kaprys uszcęśliwiły mnie na maksa!
oto co otrzymałam od pierwszej z nich:
     


A od drugiej:


I jak tu się nie cieszyć ;-)))) Pajda sama się uśmiecha, momo nawału roboty. Ta... kawka wypita biorę się dalej...


...

wtorek, 9 lutego 2010

Wyróżnienie i takie tam...

Bardzo dziękuję Ani za wyróżnienie.
Oto ono:


Wkrótce przekażę go dalej.

Z moich zmagań z decou, niestety nie mam kiedy zrobić fotki. Pracuję wytrwale, co by wiosną nie musieć nocek zarywać (i tak pewnie będę), a zarywam teraz ;-). Wiadomo, ciepło będzie, to co rusz jarmarki będą.

Tymczasem głowa zajęta ważną sprawą. Mieszkam w (praktycznie) Zielonej Górze. Jak może słyszałyście szaleje u nas bandyta, gwałciciel, wampir... jak zwał. Ma na koncie 6 ofiar. I cały czas atakuje! Ja natomiast jako lokalna działaczka ;-) jestem w babskim stowarzyszeniu. Organizujemy na tę wątpliwą okoliczność kursy samoobrony, wieszamy jego portrety pamięciowe, spotykamy się z policją. Czasu nie mam, bo telewizja, gazety, radio wszyscy mówią o naszym stowarzyszeniu, bo coś robimy. Naprawdę robimy. Jak widać można bez kasy, ale z zapałam coś zadziałać...

Kurczę, rozpisałam się a miałam tylko zasygnalizować problem i... pochwalić się troszkę, bo nie każdy może wystąpić w głównym wydaniu Informacji w Polsacie ;-) A ja owszem, w sobotę można mnie było zobaczyć ;-) Aktywistka z dezodorantem ;-))))))) Dezodorant sposób użycia: w twarz/oczy napastnikowi i w nogi!

Więcej w gazecie lubuskiej

;-)))))))

poniedziałek, 1 lutego 2010

niebieskie decou

Dzisiaj dwie sprawy:
niebieskie decou i wyróżnienie.
Natchniona  herbaciarką Agnieszki Babulewicz postanowiłam- nie, ja MUSIAŁAM ją zrobić.
I tak w zeszły weekend powstał komplecik:
herbaciarka, taca oraz butla;
Niebieskości naniosłam suchym pędzlem i jeszcze dodatkowo wycierałam gąbką Powstały smugi niebieskiego i białego i tak jest ok. Przegródki w herbaciarce też są nie równo pomalowane niebieskim i białym. Boki polakierowałam satynowym lakierem, natomiast motyw z dzbanuszkami błyszczącym.
Generalnie nie lubię niebieskiego, ale ten komplet bardzo mi się podoba.

Jako, że był to pracowity weekend, jutro pokażę wiosenne inspiracje. Kolejny element do tacy w motyle, ale to jutro...






wariacje w photoshop-ie:










Daziękuję za wyróżnienie, które dostałam od Kaprysi.


piątek, 4 grudnia 2009

Takie tam słodkości, wyróżnienia i ... decoupage


Wyróżnienia:
Miałam całą noc na zastanowienie się...
Nela przekazała mi wyróżnienie. Ja podaję dalej:




  1.  askets - nie wie o tym, ale to od niej się zaczęła cała moja przygoda z decoupage. Jej pracę są tak piękne i inspirujące! Dzięki jej decou zapisałam się na kurs i tak poszło...


  2. Ewa - za twórcze podejście do decou i nieszablonowe dzieła


  3. alizee - za rewelacyjne pomysły


  4. Beata -  za mój ukochany Paryż ;-)


  5. Katarzyna - za podobne zainteresowania


  6. Kasia- Stonogi- bo to u niej nauczyłam się malować, przyklejać, lakierować itd...


  7. jancia z mrowiska - za to, że jest ;-)


  8. alexa - za domowe inspiracje i przez zazdrość, że ma tak ładnie!!!


  9.  green canoe -za inspirujące wnętrza

Zasady!( spisałam od Neli)
  • opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałaś,
  • przekaż go do 10 osób z prośbą o opublikowanie zasad,
  • osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.
   xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Moje decou, które popełniłam w ostatnim czasie:





takie aniołki z innymi (niż pokazywałam ostatnio) skrzydełkami i szkatułeczka w maki.


I takie srobrno- czarne inspiracje...



Uwaga słodkości u petitbonheur !
trwa do 12.12.2009

czwartek, 3 grudnia 2009

wyróżnienie

Taka miła niespodzianka mnie spotkała...
Dostałam wyróżnienie od Neli: domzkluczem.



Jestem bardzo, ale to bardzo zaskoczona. Teraz pewnie będę się gryzła pół nocy kogo wyróżnić...
Jutro podam zasady i osoby, które typuję .