Obserwatorzy

poniedziałek, 21 lutego 2011

Herbaciarka łowicka ;-)

Jak to miło, że zwiększa się ilość osób, które obserwują mojego bloga. Cieszy mnie to ogromnie. Blog dał mi możliwość poznania wiele wspaniałych osób. Wcześniej nie wiedziałam, że istnieje nas tyle zakręconych duszyczek. Bardzo lubię i cenię osoby, które mają swoje zainteresowania. Hobby nas rozwija, daje przyjemność, zadowolenie i rozwija- nie tylko twórczo.
Ale pompatycznie... ekhm, ekhm...

Tego, ... co ja, A! myślę, że jak ilość osób które obserwują mojego bloga przekroczy 200, to czas będzie ogłosić zabawę. Tak po prostu- słodkości jakieś porozdaję, a co!

Co to będzie? Już mi nawet coś świta. Ale o tym wkrótce- mam nadzieję ;-)))


Tymczasem, po przydługim wstępie, zaprezentuję herbaciarkę.
Mama zbiła mnie nieco z tropu, gdy oznajmiła, że te ornamenty ŁOWICKIE nie pasują do reszty.
Cholerka, myślałam, że ja jakimś romantyzmem owieję tę herbaciarkę, a tu Łowicz???

Jak myślicie, czy dół pasuje do góry, czy góra do dołu ? ;-)





...

22 komentarze:

  1. No patrz! Ty już masz 200, a ja zbliżam się do 100 i zabawę już robię:)))) Ale trzeba cieszyć się z wszystkiego:)))))
    Herbaciarka cudna! Piękny szablon i motyw taki retro - super!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaa!!!!! Już wiesz czy dasz radę wybrać się na nadmorski zlot?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie to żadne łowickie tylko śliczne. Świetnie pasują do całości. Piękna herbaciarka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna herbaciarka, nie kojarzy mi się z łowicką (ale nie jestem zbyt dobra w motywach ludowych).
    Jestem tutaj pierwszy raz i bardzo mi się podoba :). Pozdrawiam serdecznie (masz śliczne , różane tło na blogu).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale numer! Buziole ślę. Jutro candy!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Precioso todo, me encanta.
    besitos desde España

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna herbaciarka i nie ma mowy, że nic nie pasuje:) Gratuluję takiej liczby obserwatorów, to oznacza tylko sukces:) Ja również podglądam:)))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aga, łowickie klimaty teraz szalenie modne....
    ale mama nie miała racji...
    Twoja szkatułka to zdecydowanie lata 30-te
    i ty cudnie utrzymałaś się w temacie.
    Pozdrawiam i gratuluję dobicia do 2-setki :-))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasuje! Jak na moj gust pasuje rewelacyjnie! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm wcale nie wyszło slicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mama niech się nie czepia, bo dobrze jest ;) Ja bym może... tylko rogi boczków pocieniowała bejcą. Ciepło i z rana pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, wg mnie wzór jest po prostu ludowy, taki powtarza się w wielu regionach. Tak zupełnie szczerze- jeśli by miał tu pasować jakiś wzór, to musiałby być z okresu secesji, czyli coś "zgapionego" od Muchy czy też Klimta.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna herbaciarka. No i gratuluję tylu obserwujących. Sama wiem jakie to budujące. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. he, he łowickie? no, mam mama wyobraźnię :)
    może wiktoriańskie nie są, ale doskonale pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko pasuje...śliczna...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam się na lowickich wzorach, szkatulka jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się tam na łowickich ornamentach nie znam i nawet bym się nie doszukała tego w twojej szkatułce :)
    Pięknie współgra góra z dołem i dół z górą :) śliczna :)
    U mnie dopiero 20 jeszcze długa droga przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie tu u Ciebie , już wiem ,że częściej będę zaglądać :) . Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pewnie jak mama powiedziała, że łowickie, to tak jest, ale mnie się baaardzo podoba :) Jak wszystkie prace tutaj :)
    http://kasiulkowo-katarzynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. herbaciarka zjawiskowa, śliczna...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń