Obserwatorzy

środa, 28 listopada 2012

Gdzie schować klucze?

W kluczniku!
Dzisiaj pokażę szafeczkę na klucze, którą zrobiłam dla koleżanki z pracy.
Miał być motyw magnolii i miała być jaśniutka. Wymogi spełnione, szafka gotowa. I  koleżance się podoba, bo są kolejne zamówienia ;-)

Zanim pokażę klucznik, to napomknę o  zumbie.
Nie połamało mnie, chociaż na drugi dzień ciężko wstać z łóżka ;-))) Zumba jest dla mnie fantastyczną alternatywą. Nie czuć upływajacego czasu, a jednak mięśnie pracują. I można sobie potańczyć. Świetne dla kogoś kto lubi klubową muzykę, a jest za stary, żeby dobrze się czuć na dyskotekach wśród 16latek (oby16!). Mówię o  moim mężu oczywiście ;-))))
Osobiście polecam i nie zrażajcie się po 1 razie, bo faktycznie ciężko połapac się w tych krokach i układach, ale później jest ok.

No nic, taka mała odskocznia od tematu decoupage...

Klucznik:






Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie. I czasami jakieś słówko skrobniecie. Cieszą mnie Wasze uwagi co do decou. Człowiek uczy się całe życie, jak babole decou strzelę, to piszcie śmiało.
***

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Agnieszka, dzięki. Ale co tam mój klucznik. Twoje bombki cudne są!

      Usuń
  2. Klucznik rewelacyjny:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Szafka piękna i taka delikatna.
    Co do zumby, nie dla mnie ani muzyka (choć bardzo lubię latino) ani układ :) ja wolę stretching i jogę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny , ale niespodzianka z magnoliami w środku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja lubię jak w środeczku coś jest. Szafka taka bardziej wykończona się wydaje...

      Usuń
  5. Śliczna i delikatna:))


    Zapraszam do siebie i na moje candy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny i elegancki! Ja teraz zabrałam się za klucznik niekonwencjonalny:)-plastikowy (na życzenie) i trochę się boję,co wyjdzie....
    A do zumby przymierzam się od roku!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajniutki:)taki czysty,pzdr

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam się na decou, ale szafeczka jest śliczna. Kiedyś próbowałam swoich sił w tym temacie, ale nie wyszło;/ Właśnie organizuję mój pierwszy konkurs na blogu. Może skusisz się na lampkę? Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seszen, już lecę zobaczyć co wymyśliłaś!

      Usuń
  9. Szafka na klucze jest piękna. Masz talent dziewczyno. Ja też mam nową szafeczkę robioną przez mojego stolarza ale nie taką piękną jak Twoja.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, jak ja bym chciała mieć "swojego" stolarza! A tu posucha... albo ceny zwalające z nóg.

      Usuń
  10. Super Ci wyszedł ten klucznik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Spróbowałam decoupage - czasami robię coś dla swoich potrzeb więc wiem, że to wcale nie jest takie proste aby tak ładnie wyszło. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia- trening czyni mistrza. W decou trzeba robić, robić, robić... i wychodzi ;-)))

      Usuń
  12. Przepiękna, pastelowa, na pewno się spodobała obdarowanej, jestem tego pewna, bo nie ma innej opcji. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna szafeczka, taka kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. LINDO PORTA CHAVES,AMEI.BEIJOS.VALÉRIA.(BRASIL).

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne dzieła tworzysz:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Magnolia wspaniale zakomponowana na szafeczce. Podoba mi sie, że nie jest tylko obrazkiem w ramce ale swobodnie wychodzi za kontury :)

    OdpowiedzUsuń