A to już krótka relacja z Francji- Masyw Centralny w tym roku odwiedziłam. Tam mnie jeszcze nie było, więc dlatego padło na ten region.
Zabudowa bardziej mi się podoba niż nad Morzm Śródziemnym. I temperatury znośniejsze. Polecam zwłaszcza osobom z dużch miast, bo spokój, cisza, łąki, krowy, dobre sery i oczywiście wina- ale to już jak w całej Francji.
Pozdrawiam gorąco i zabieram się do pracy. Już wkrótce Winobranie w Zielonej Górze, a tu jeszcze tyle do wykończenia prac!




























