Musiałam ją koniecznie wypróbować. Wybór padł na magnolię. Motyw już się przewijał na Waszych blogach. Spodobał mi się. A ja akurat miałam butelkę ozdobioną tym motywem i jakaś taka nie wykończona mi się wydawała. A teraz tadam!:
Ależ ciężko uchwycić trójwymiarowy motyw...
Dalsze eksperymenty espr... tfu, sospeso ;-) będą na pewno. Fajna zabawa a efekty widać od razu. Tylko jak ja będę takie rzeczy transportować na jarmarki? Ale tym martwić się będę później...
W odpoweidzi na Wasze pytania:
motywy, które pokazałam ostatnio (romantyczne dziewuszki), to serwetki. Ale zabijcie- nie pamiętam gdzie zakupiłam! Na pewno przez Internet. Ale kupuję w tak wielu miejscach, że nie wiem. Albo allegro, albo jakiś sklep? Gdzieś, gdzie na pewno było dużo serwetek do wyboru.
















































