Już czerwiec a ja nic się nie odzywam ;) Czasu brak- jak zwykle. Szykuję się na wycieczkę, ale o tym później.
Tymczasem trochę aniołków- elfików:Tak wiem... motyw oklepany, ale co ja mogę, że ja tak lubię te "siostrzyczki" ;)
A butla w kraczek. Już dawno nic nie (wy)krakałam, więc oto jest:
Na szyi obowiązkowo stójeczka.
A teraz zagadka. Gdzie jadę na wycieczkę? Cóż mogę powiedzieć. Będę tam jeść... brukselkę ;)))))
Czy będzie nagroda? Jasna sprawa! Kolczyki zadekupażone, co je kiedyś zrobię jak już drewienka na kolczyki kupię.
Z wycieczki wracam we wtorek, to popatrzę, kto w komentarzach zostawił prawidłową odpowiedź.
Pozdrawiam cieplutko i korzystam z chwili, żeby do Was wpaść...
...















































