Obserwatorzy

środa, 8 kwietnia 2015

Folk we mnie ożył... na nowo

Natchnęłam się na nowo sztuką ludową... po przeczytaniu Chłopów Władysława Reymonta. Cóż to jest za książka! Przeczytałam jednym tchem (no, może kilka oddechów złapałam bo 5 dni mi to zajęło...). 
Jako nastolatka byłam zmuszona do tej lektury, nawet mi się podobała, ale dopiero teraz w pełni mogłam ją zrozumieć.
Ale nie będę recenzować powieści. Nie o tym chciałam napisać.  Folk, sztuka ludowa, wieś polska... Czytając "widziałam" te chaty, te ozdoby, te stroje.... I cudownie, że teraz także można spotkać takie same motywy w wydaniu współczesnym. Są dostępne tkaniny z motywem wycinanek. Można kupić filcowe dywany, które wydają się być WIELKĄ wycinanką z papieru... Obrazy, fototapety, torebki, spódniczki mini, koszulki itp. itd... 
Znalazłam kilka inspiracji w sieci, może Wam też się spodobają...

Może nie moje kolory, ale bardzo mi się podoba motyw na tej fototapecie, na starych dechach....
żródło: http://deccoria.pl/galeria/foto,id,96639,1191441,1,fototapety-folklor.html

Piękne obicie... i nic się nie "gryzie". Pałacowa forma krzesła z ludowym motywem...

źródło: http://www.decobazaar.com/produkt-folkowe-krzeslo-4035912.html



źródło:  http://www.decobazaar.com/produkt-czarna-sukienka-bez-plecow-rozm-s-m-3599926.html

W temacie sukienek.... suknia ślubna:










żródło: http://www.eskuvoruha.hu/gfx/2012_himz/index.htm#1

Nie mogło zabraknąć:


 źródło: http://www.kozaczek.pl/plotka_galeria.php?id_g=13724
źródło: http://www.decobazaar.com/produkt-jesienna-kolekcja-z-folkowym-designem-3337812.html






 źródło: http://mycoverstory.pl/kategoria/akcesoria/autokosmetyczka-lowicki-folklor 

Uszyta przeze mnie ptaszyna:

dostępna:  http://pl.dawanda.com/product/76427683-Ptak-FOLK





smaczki:





źródło: http://www.polskiekrajobrazy.pl/index.php?option=com_images&task=view_image&id=8982&catid=220&Itemid=48



 Świetny artykuł na temat napisała  conchitahome klik . Polecam lekturę. 

A Wam podoba się styl Folk w nowoczesnym wydaniu??

Pozdrawiam!

wtorek, 31 marca 2015

Dawanda

Witam serdecznie!


Wpadam tylko na chwilę, dosłownie w biegu! ;) , żeby ogłosić, że na Dawanda.pl http://pl.dawanda.com/shop/IgAna  do 02.04.moje przytulasie i inne zabawki dla dzieci są tańsze o 12%. Cena za przesyłkę pozostaje bez zmian.
Zapraszam!!!

wtorek, 24 marca 2015

Szalona twórczość... i to nie moja!

Dzisiaj zobaczyłam prace tej dziewczyny i do razu się zakochałam w tych jej słodkich śmiesznych filcowych stworach- zwierzakach. Cudowne maluszki. Śmieszne i kochane.
Uwielbiam rękodzieło wszelakie, doceniam pracę i serce włożone w stworzone przedmioty. Czasami jednak oglądając czyjeś dzieła myślę, że TO żyje. Jak tylko zamknę oczy to te śmieszne zajączki, słoniki czy osły będą wesoło biegały po pokoju... ;-)))
Zresztą zapraszam do oglądania i zachwycania się:










Podzielacie mój zachwyt??

Wszystkie zdjęcia pochodzą STĄD.

Pozdrawiam Was serdecznie! 


niedziela, 22 marca 2015

Warsztaty z Dremelem

Dzisiaj miałam przyjemność poprowadzić warsztaty z wiercenia wydmuszek w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze. Atmosfera była wspaniała. Wszyscy z wielką uwagą i koncentracją wycinali kształty w wydmuszkach gęsich.
Kursanci wypróbowali narzędzia  wielofunkcyjne Dremel, ale furorą cieszył się wałek giętki. Wszyscy byli zachwyceni. Niektórzy czekali nawet pół godziny żeby pracować wałkiem.
Cóż to takiego:


żródło: http://www.dremeleurope.com

Nie przedłużając ... zdjęcia:





Niektórzy próbowali i próbowali... a wydmuszki pękały i pękały ... ;)













Dziękuję za uwagę ;)

czwartek, 5 marca 2015

Maisons du monde inspiracje

Mała Ania rośnie jak na drożdżach, wcale nie chce spać w łóżeczku. Czas pomyśleć nad zakupem małego łóżka. Skończy się pewnie na IKEA ;) Ale gdyby mój ukochany sklep był w PL, to kto wie??
O jakim sklepie mowa? O Maisons Du Monde. Uwielbiam te mebelki i gadżeciki. Jeśli tylko mam możliwość (czyli głównie na wakacjach we Francji) to zachodzę do tego sklepu i nie mogę się napatrzeć ;-)))
Dzisiaj "ponatycham" Was trochę dziecięcymi stylizacjami. W zasadzie dziewczęcymi... Dużo bieli, ale nie tylko. Czy Wam też się podobają te pokoiki?






Drzewo na ścianie i domek za miast łóżka- to moje nr 1!

Pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 1 marca 2015

Aniołkowo

Praca wre. Przygotowania do sezonu jarmarkowego w pełni. Może asortyment nie wskazuje na Święta Wielkanocne, ale do jajek weny nie mam. Wianki wiklinowe dopiero do mnie lecą, a króliczki skrojone czekają w kolejce.
A! I jeszcze decoupage- to już w ogóle weny brak. Chusteczniki, pudełka różniste pomalowane, czekają na lepsze czasy. No nie mam serca już do decou ;(

Dzisiaj moje nocne szycie:

Ostatni szlif i...

Aniołek różowy wita się:


Aniołek żółty wita się...




Co myślicie??

Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 28 lutego 2015

Ruda...

kita ;-)
Miałam fazę na sowy, a teraz przerzuciłam się na liski. I tak powstały liski z kolekcji przytulaśnych przytulasi. W pracowni na warsztatcie także liski z koralików z IKEA- jako obrazki do dziecięcego pokoju, ale fotki gotowych prac nie dzisiaj...

Dzisiaj króluje ruda kita!
Oto Rudik odsłona pierwsza:




Rudiki są naprawdę mieciusie, wesołe i bardzo przytulaśne. 
Bawełna 100% +  miękkie Minky + troszkę polaru = ktosiek do kochania ;)

Dla zainteresowanych Rudik wystawiony jest na sprzedaż: 


Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 10 lutego 2015

Coś optymistycznego... artykuł o rękodzielni(cz)kach...

Witam serdecznie!
Ja jak zwykle jak... po ogień ;) Ale czasu mało, dni zwariowane, to się szyje, to się maluje. Do "normalnej" pracy chodzić trzeba- chociaż ostatnio stwierdzam, że ta praca nic z normalnością nie ma...
Tak ciężko się zdecydować na TEN KROK... jeszcze nie wszystko gotowe by rzucić wszystko i pójść na swoje...
Dlatego polecam artykuł, taki ku pokrzepieniu, że można! Dla tych, którzy jak ja czują, że muszą coś zmienić...

manager.money.pl...dobry;fach;w;reku;to;skarb...


Pozdrawiam ! 

czwartek, 5 lutego 2015

Krzesło i dylematy...które wybrać?

Rozglądam się ostatnio za krzesłem do pracowni. Przy maszynie mam zwykłe tapicerowane, ale nie jest zbyt wygodne. Potrzebuje malowania, tapicerowania itp. W dodatku jest przeznaczone do innego pomieszczenia...
Pracownię będę przenosić do innego pokoju. Chcę mieć tam dużo bieli. Białe ściany, białe krzesło, biały regał. Dojdzie tam trochę drewna- blat (niestety z okleiną, a nie z prawdziwych desek...), drewniane regały, może jakieś półki i paletowy "poddupnik"/leżanka, gdybym od nadmiaru roboty padła ;). Paleta będzie z białymi poduchami.
Ostatnio odkryłam przeceny w krzesłach, które mi się podobały. Ale jak zaczęłam się wgłębiać w temat to sama nie wiem... do maszyny do szycia to lepiej z podłokietnikami, czy właśnie bez podłokietników?? DORADŹCIE COŚ!

Cóż mi się podoba?..  Dodam tylko że mocno mnie budżet ogranicza i max 250 zł postanowiłam na to wydać...

Krzesło bez podłokietników, ale ze świetnymi nogami. Bardzo podoba mi się jak wygląda z tyłu... a krzesło będzie stało tyłem do wejścia.

cena atrakcyjna: 149zł


zdjęcie z  www.abra-meble.pl


A zaczęło się od tego krzesła: krzesło/fotel można tez zobaczyć w:  http://deco-szuflada.blogspot.com/2015/02/home-office-graphics-free-philosophy.html )



cena 250zł, a teraz znalazłam tutaj: mirat.eu za 199 + 19 zł przesyłka :-)









cena 215 zł
zdjęcie z: jysk.pl



219 zł
zdjęcie z: www.brw.com.pl


Najbardziej mi się podoba krzesło jak u Iszart. Mam jednak pewne ale... jak się rozsiadłam, to tak jakbym w misce plastikowej się zapadła. Może wygodny, ale po pewnym czasie to człowiek się ugotuje w tym plastiku... Alternatywą jest krzesło z takimi samymi nóżkami, ale z mniejszą powierzchnią plastikową.
A obrotowe krzesła... wiadomo większa funkcjonalność, bo odjechać od biurka łatwiej i można wyregulować wysokość... Oczywiście jest "ale". Brak drewnianych nóżek ;)
No sama nie wiem...
Może ktoś z Was ma któreś krzesło i możne podzielić się wrażeniami?

Pozdrawiam ze słonecznej Zielonej Góry ;)

wtorek, 3 lutego 2015

Kolejne kotki termoforki

Tym razem bardziej kolorowe...
Kocimiętka i kolorowy zawrót głowy...
Jak nagrzewać terrmoforki napisałam ostatnio. Ale to nic trudnego. U mnie w domu grzejemy termoforki w mikrofalówce 1,5 min. Szybciutko pestki są cieplutkie i cudownie grzeją...
Do kupienia: http://pl.dawanda.com/shop/IgAna

Fotki:


Papa... Idę poprzytulać cieplutkie pesteczki ;-))) A termoforek na obolałym kręgosłupie, to raj!!!