Obserwatorzy

piątek, 20 stycznia 2012

Biżuteria

Dzisiaj kilka fotek biżuterii, którą lubię najbardziej, a została stworzona tylko dzięki Kasi. O koralikach pisałam TUTAJ . Dostałam je od cudownej osoby, której nadal jestem dłużniczką! Wiem, pamiętam!!!
Oto kilka moich i tylko moich ;-) biżutków:

Moje filcowe kulki świetnie zgrały się z ceramiką.


A w tym naszyjniku trochę drewienka i ceramika.


Pozdrawiam gorąco z łóżeczka, bo ja ZNOWU chora!

czwartek, 19 stycznia 2012

Do Paryża...

mi się chce ;-) Na razie palcem po mapie, ale czaruję, czaruję i ... wyczarowałam komplecik. Może jak zacznę się otaczać paryskimi gadżetami, to się spełni?




Komplet biżutków: saszyknik i pierścionek, takich trochę w stylu vintage z dodatkiem swarovskiego.





Pozdrawiam Was serdecznie!

sobota, 31 grudnia 2011

życzenia

Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!!!
Aby ten 2012 rok był jeszcze lepszy od poprzedniego.
Tak złego roku nie miłam nigdy w życiu, więc teraz może już być tylko lepiej ;-))

sobota, 24 grudnia 2011

Wesołych Świąt!!!!

Korzystając z sekundy wolnego ;-)
Życzę Wam magicznych, pełnych miłości oraz radości w gronie najbliższych 
Świąt Bożego Narodzenia.

zdjęcie ze strony: http://magia-swiat.web21.pl/wp-content/uploads/2008/08/boule.gif

środa, 21 grudnia 2011

za oknem śnieg, a ja na przekór

pokazuję różaną komódkę ;-) Przygotowania do świąt? Hmmm... Jeszcze czas ;-)
A dzisiaj:




Do kolekcji butla:



Pozdrawiam Was serdecznie!

niedziela, 18 grudnia 2011

Szybciutko wpadam...

i to mało świątecznie. Dzisiaj szkatułka z różami. A ja ubieram się cieplutko i lecę na jarmark, który odbywa się na deptaku w Zielonej Górze. Zaprtaszam sredecznie, bo dzisiaj miejska Wigilia! A frekfencja kiepska ;-(
Jakbyście mnie szukały, to ta zasmarkana, bo jeszcze nie pozbierałam się po chorobie, a tu juz na zimnie mi trzeba było stanąć...




sobota, 3 grudnia 2011

Wyniki candy!

Wpadam tak na szybko, bo mój radiowy Internet znowu zawiódł... Przyleciałam po nocy do rodziców, więc już nie przedłużam...
Pierwsza osoba wylosowana- niestety nie znalałam informacji o moim candy na jej blogu ;-( Odpada ze względów formalnych...
Drugą osobą wylosowaną jest: http://decu-miauczyk.blogspot.com/  nie wiem czy to czarny kot czy Alicja ;-)
Cieszę się tym bardziej, że Alę poznałam rok temu na zlocie. Alicja wygrałą bransoletkę.

I Jagoda- a to niespodzianka- ma podobnę nazwę bloga do mojego: http://robietocolubie.blogspot.com/
wygrała pudełeczko.
Niestety bez zdjęć, bo na  maminym kompie piszę... Tak szybciutko, szybiutko....
Gratulację!
Proszę dziewczyny o adresy, żebym mogła wysłać cukiereczki. Adresiki podeślijcie na aguszka2@o2.pl

wtorek, 29 listopada 2011

wymiankowe pudełeczka

Dzięki wielkie, że do mnie wpadacie! Jest mi niezmiernie miło, że się odzywacie i zostawiacie po sobie ślad w postaci komentarza.
Ja mam z tym problem, bo niestety u wielu z Was nie mogę zostawić komentarza nawet jako Anonim- czemu? Nie wiem. Chyba problem z przeglądarką??? Muszę jakiegoś mądrego informatyka podpytać.

Tymczasem porzucam problem informatyczny i skupiam się na słodkościach!
W forum http://otwarte.mojeforum.net/  była (jest) wymianka świąteczna. Temat: pudełko na łakocie.
Ja zrobiłam coś takiego:




A dostałam od pewnej bardzo sympatycznej osóbki:


A w środku słodkości jeszcze były! BYŁY! ;-)

Jej blog: słodko-gorzko
Niestety, zdjęcie tylko 1, bo mój aparat wziął i się zwiesił. I nie chce wypluć mi zrobionych zdjęć.


Pozdrawiam!!!

wtorek, 22 listopada 2011

Bezpłatne zajęcia twórcze dla dorosłych

Dziewczyny z Zielonej Góry i okolic!

http://zok.com.pl/

Są jeszcze wolne miejsca na zajęcia twórczo-plastyczne w Zielonogórskim Ośrodku Kultury.
Zajęcia odbywają się w każdą środę o 18.00 w ZOKu. Wejście od drugiej strony Amfiteatru (czyli tak naprawdę główne wejście).
Co robimy na tych zajęciach?
Od "zabawy" z filcem po broszki z dżinsu, zamka i co tam jeszcze sobie człowiek wyobrazi.
Będzie też decoupage- w przyszłym roku.
Co tam jeszcze? Scrapki i sama nie wiem co jeszcze, bo dziewczyny zaskakują twórczo i wymyślają co raz to nowe zajęcia.

W razie pytań zapraszam na mój e-mail: aguszka2@o2.pl

Pozdrawiam!

niedziela, 20 listopada 2011

Skończyłam mebelki!

Lekko nie było. Ale już gotowe stoją u zadowolonej właścicielki. Zdjęcia przed transformacją TUTAJ
Co tam będę się rozpisywać:
Pomocnik kuchenny:



Taki "zwykły" schabby chic


Szafki nocne i toaletka- wersja "pojechana" nawiązująca do komody stojacej w sypialni z firmy Belldeco; znalazłam ją w sieci: http://www.wobeline.pl/p/pl/c6099in/komoda+grigio+belldeco.html



Nie powiem, napociłam się nieźle, żeby wydobyć wszystkie "niedoskonałości". Ale warto było. Teraz ja chcę taką sypialnię!!! ;-)




Taaa, a zdjęcia stołu jak nie zrobione, tak nie zrobione. Cóż będę musiała pojechać do właścicielki postrzelać fotki.
Pozdrawiam Was niedzielnie!

czwartek, 17 listopada 2011

pracuję w pocie czoła...

... nad mebelkami.
Trochę się zestresowałam, bo schabby chic po ciemku mogłabym zrobić ;) , ale klientka zażyczyła sobie meble "stetrane", sponiewierane i... zniszczone. Zniszczone, ale odnowione ;-))))) Rozumiecie prawda ;)

Efekt końcowy będę mogła obfocić dzisiaj ( a może jutro przy naturalnym świetle), bo jeszcze kluczynki, zawiasiki i takie pierdołki do zamontowania mam.
A to kilka mebli ( stan przed), które wzięłam w obroty:

Ta szafeczka już po intermencji szlifierki i opalarki...
A zdjęcie niżej jeszcze przed obróbką... 

Niebieski cudaczek, który będzie (już prawie jest) piękną toaletką.

Niestety, trochę podupadła na urodzie...


Do tego jeszcze stół- jak to stół- nie zrobiłam zdjęcia i pomocnik kuchenny malusi taki.
Odsłonę zrobię wkrótce.
A teraz już trochę świątecznie. Zaskoczył mnie widok w castoramie. Wchodzę ci ja po opalarkę, bo moja stareńka nie dała rady takiej ilości farby, a tam święta! Bombki, choineczki, łańcuchy. Jeszcze tylko kolęd brakowało! Masakra.
W gazetce świątecznej znalazłam kilka rzeczy, ale pewnie nie ma się co łudzić- chiński wyrób. Chociaż nie wiem do końca! bo w sklepie nie sprawdzałam!
Może się mylę?

Koniki na biegunach? A proszę, są!
 Szyte jabłuszka, serducha i inne ozdoby... są
 i rożki szyte też...
 nawet szydełkowe ozdoby!


To by było na tyle..
Ach, przypominam o moim candy! Pudełeczko zacznę robić już w ten weekend. Akurat do losowania skończę ;-)

wtorek, 8 listopada 2011

Wielka niespodzianka dla mnie...

Dzisiaj listonoszka zapukała delikatnie... i co mym oczom się ukazało? Przesyłka od wspaniałej osoby, jaką jest Kasia. Jej blog TUTAJ KLIK . Przysłała mi korale z gliny. Cudowne korale, które koniecznie muszę zaraz połączyć z filcem i obnosić się ( w sensie je obnosić) z dumą! Tak brakuje mi moich własnych klimatowych biżutków... zresztą, co tu będę pisać. Popatrzcie (i zazdroście!) same:




Dziękuję za prezencior!